sobota, 10 lutego 2018

Pokora wobec życia

Wydawnictwo Samsara proponuje w lutym ciekawy poradnik buddyjski  pt.: "Oświecenie serca" , który jako jeden z niewielu pokazuje, jak wygląda życie już po doświadczeniu ekstazy. Pełen aktywizujących ćwiczeń, technik i medytacji, uczy, jak osiągać spełnienie każdego dnia, nawet podczas wykonywania rutynowych czynności, jak sprzątanie, pranie czy gotowanie. Poniżej fragment mówiący o prawdziwym duchowym celu płynącym z głębi serca. Pokora to jedna z wartości, którą warto rozwijać. 

"Prawdziwy cel życia duchowego nie znajduje się w odległych miejscach ani w niezwykłych stanach świadomości. Znajduje się w „tu i teraz”. Wymaga od nas otwartości, dzięki której wszystko, co przynosi nam życie, będziemy umieli przywitać z sercem pełnym mądrości, szacunku i życzliwości. Możemy się kłaniać zarówno pięknu, jak i cierpieniu. Możemy się kłaniać naszym trudnościom i naszemu pomieszaniu, naszym obawom i niesprawiedliwościom otaczającego świata. Honorowanie prawdy w ten sposób jest ścieżką prowadzącą do wolności. Kłanianie się przed tym, co jest, a nie przed jakimiś ideałami, nie zawsze jest łatwe. Niezależnie jednak od tego, jak trudne by nie było, jest to jedna z najbardziej użytecznych i szlachetnych praktyk.

źr. zdjęcia: Kadampa Life
Gdy kłaniamy się smutkom i zdradom życia, uczymy się je akceptować. Dzięki temu głębokiemu gestowi odkrywamy, że wszelkie istnienie ma wartość. Gdy uczymy się wykonywać pokłony, zaczynamy dostrzegać, że w naszym sercu znajduje się znacznie więcej wolności i współczucia, niż
sądziliśmy.

Perski poeta Rumi pisał o tym w następujący sposób:

Istota ludzka jest domem gościnnym.
Każdego ranka nowi przybysze.
Radość, przygnębienie, podłość,
chwilowa świadomość pojawiają się
niczym niespodziewani goście.
Witaj i przyjmuj ich wszystkich,
nawet jeśli są tłumem smutków,
które gwałtownie opróżniają twój dom
ze wszystkich mebli.
Traktuj jednak wszystkich gości z szacunkiem,
albowiem mogą cię oni oczyścić
i stworzyć przestrzeń dla nowej radości.
Ciemne myśli, wstyd, złośliwość ‒
witaj je w drzwiach ze śmiechem
i zapraszaj do środka.
Bądź wdzięczny za wszystkich gości, którzy się pojawiają,
ponieważ każdy z nich jest przewodnikiem
przysłanym z wymiaru duchowego.

czwartek, 18 stycznia 2018

Mały miś o Wielkim Rozumku

źr. zdjęcia: filmweb
Dziś przypada Dzień Kubusia Puchatka - misia o małym rozumku. Czy rzeczywiście małym? Jego ponadczasowe spostrzeżenia są aktualne do dziś, mimo że pierwsza książka o nim powstała w 1926 roku a w Polsce w 1938 roku! Została ona napisana przez brytyjskiego pisarza Alana Alexanderra Milne, który urodził się 18 stycznia 1882 w Londynie.  zm. 31 stycznia 1956 w Hartfield)[1] – brytyjski pisarz, autor książek dla dzieci Kubuś Puchatek (1926) oraz Chatka Puchatka (1928).

W "Kubusiu Puchatku" pojawiły się takie postacie jak Kłapouchy, Prosiaczek, Sowa i Kangurzyca oraz Krzyś, którego postać była wzorowana na synu pisarza.

Uroczy miś lubiący miodek jest dziś znany na całym świecie a jego "złote myśli" świadczą o jego wielkim rozumku. Oto niektóre z nich:












piątek, 29 grudnia 2017

Refleksje na koniec roku

źródło: maxresdefault
Kilka przypowieści nieśmiertelnego Anthony de Mello na koniec roku:

źr. djęcia: queenannyslace.files.wordpress.com
Cuda 

Pewien człowiek przemierzył morza i lądy, by osobiście przekonać się o nadzwyczajnej sławie Mistrza. 
- Jakie cuda uczynił wasz Mistrz? - zapytał jednego z uczniów. 
- Hm! Są cuda i cuda. 
- W twojej ojczyźnie uważa się za cud, jeśli Bóg wypełni czyjąś wolę. W moim kraju uważa się za cud, jeśli ktoś pełni wolę Bożą. 

Dojrzałość 

Do ucznia, który nieustannie oddawał się modlitwom, Mistrz powiedział: 
- Kiedy wreszcie skończysz wspierać się na Bogu i staniesz na własnych nogach? 

Uczeń był zaskoczony. 
- Przecież to ty uczyłeś nas, by uważać Boga za Ojca! 
- Kiedy nauczysz się, że ojciec nie jest tym, na kim możesz się wspierać, lecz tym, kto wyzwala cię z twojej skłonności do wspierania się na kimkolwiek? 

źr. zdjęcia:  www.blog.czarymary.pl
Wrażliwość 

- Jak mogę doświadczyć jedności z całym stworzeniem? 
- Słuchając - odpowiedział Mistrz. 
- A jak powinienem słuchać? 

- Stając się uchem, zwracającym uwagę na każdą rzecz, którą mówi wszechświat. W chwili, kiedy usłyszysz coś, co pochodzi od ciebie, zatrzymaj się. 


Jasność 

- Nie szukajcie Boga - rzekł Mistrz. - Po prostu patrzcie, a wszystko się wam objawi. 
- Ale jak mamy patrzeć? 
- Za każdym razem, kiedy patrzycie na cokolwiek, starajcie się widzieć tylko to, co jest, i nic innego. 

Uczniowie byli wyraźnie zdezorientowani, więc Mistrz wyłożył to prościej: 
- Na przykład, kiedy spoglądacie na księżyc, starajcie się widzieć jedynie księżyc i nic ponadto. 
- A cóż innego oprócz księżyca można widzieć, kiedy się na niego patrzy? 

- Człowiek głodny mógłby zobaczyć krąg sera. 
Zakochany - twarz ukochanej osoby. 

źr. zdjęcia: httpagnesholisticlife.com
Wnętrze 

Uczeń prosił o słowo mądrości. 
Mistrz rzekł: 
- Idź, usiądź w swojej celi, a ona nauczy cię mądrości. 
- Ależ ja nie mam żadnej celi. Nie jestem mnichem. 
- Ależ masz ją. Wejrzyj w siebie!

Harmonia 

Chociaż Mistrz zwykł był postępować w sposób tradycyjny, to jednak nie żywił zbyt wielkiego szacunku dla sztywnych reguł i norm. 

Pewnego razu wybuchła kłótnia między uczniem i jego córką, ponieważ ojciec nalegał, by dziewczyna zastosowała się do zasad swojej religii, dotyczących wyboru przyszłego męża. 

Mistrz otwarcie opowiedział się po stronie dziewczyny. 

Kiedy uczeń dał wyraz swemu zaskoczeniu, że święty człowiek może tak postępować, Mistrz odpowiedział: 

- Musisz zrozumieć, że życie jest jak muzyka, którą tworzą raczej uczucia i instynkt, niż reguły.


I na koniec mój ulubiony Dalajlama XIV


czwartek, 7 września 2017

Taniec z motylami

"Niedawno, po bardzo długim czasie, spotkałam bliską mi osobę. Moja córka, która od razu zapałała do niej olbrzymią sympatią, zadała mi potem szereg pytań na jej temat. Odpowiadałam z przyjemnością, przywołując zazwyczaj miłe obrazy z dzieciństwa. Ostatnie z nich wywołało u mnie głębokie zamyślenie.

– Mamuś, skoro ta ciocia była taka wyjątkowa, to dlaczego
za nią nie tęsknisz?
– Dlaczego myślisz, że nie tęsknię?
– Bo nigdy o niej nie mówisz.

Czy faktycznie, jeśli ktoś znika z naszego życia, dowodem tęsknoty jest częste go wspominanie? 

A może bywa tak, że łatwiej jest nie wspominać, by nie odczuwać przykrości."


Tak zaczyna się książka "Taniec z motylami". To słowa autorki - Anny Wysockiej-Kalkowskiej, która stworzyła nastrojową, romantyczną ale niebanalną opowieść o życiu, miłości, marzeniach i nadziejach. Na pierwszym planie mamy tutaj historię młodej dziewczyny z Torunia, która dostaje od losu szansę spełnienia swoich marzeń. Czy wszystkie jej wyobrażenia, wspomnienia i niezapomniane chwile okażą się tak samo wspaniałe jak dawniej? 

Już jutro premiera tej pięknej, duchowej i urokliwej książki, która została wydana przez Wydawnictwo Psychoskok.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Życie jak taniec z motylami

„żyj pełną piersią, póki możesz, przypomnij sobie wszystkie marzenia, tańcz boso w deszczu. Smakuj życie, niczym najlepsze trufle i delektuj się nim, tak byś w moim wieku mogła powiedzieć, że niczego nie żałujesz…”

Ten piękny cytat pochodzi z książki pt.: "Taniec z motylami" Książka ukaże się 8 września 2017 roku. Ja, dzięki wydawnictwu Psychoskok, mam okazję poznać ją nieco wcześniej, gdyż otrzymałam możliwość patronatu nad nią. 

"Taniec z motylami" to nasze życie, marzenia, pragnienia, które każdy z nas ma. Jednak ile z nich zostało zrealizowanych? Ile okazji przegapionych? 

Nasze życie toczy się wokół codziennych spraw i wciąż nie mamy czasu na spełnienie swoich zachcianek. Pozostają one z nami w naszych myślach ale wciąż brakuje nam motywacji do podjęcia wyzwania. Czas płynie szybko i często stwierdzamy, że już jest za późno na marzenia, gdyż wiek, nie ten moment czy nie te okoliczności... Bywa też tak, jak w życiu bohaterki książki - los zmusza nas do wprowadzenia zmian i wywraca nam dotychczasowe życie do góry nogami. I wówczas nasze motyle ożywają, świat nabiera barw i dopiero wówczas wiemy co to znaczy żyć pełną piersią. 

sobota, 29 lipca 2017

Mudry

Joga Dłoni Dla Ciała, Umysłu i Ducha 
Gertrud Hirschi

      

Ręce powinny być sługą
szlachetnego ducha i posłańcem
kochającego serca

Szukamy różnych sposobów leczenia i wzmocnienia naszego zdrowia. Stosujemy leki, kuracje, suplementy diet. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jedno z narzędzi, które mogą nam pomóc w uzyskaniu lepszego zdrowia, mamy przy sobie. To nasze dłonie. Z ich pomocą możemy doskonale wspomóc nasz organizm, zmienić swoje myślenie a dzięki temu uzdrowić swoje życie. 

Autorka Gertrud Hirschi jest bestsellerową autorką pozycji na temat jogi i mudr. Mimo, że jest ona szwajcarską instruktorką jogi, jej publikacje należą do rekomendowanych lektur w Indiach. Od ponad dwudziestu lat prowadzi swoją szkołę jogi i organizuje międzynarodowe seminaria. 

Książka zawiera opisy 64 mudr czyli układów dłoni i palców, które we wschodnich kulturach są stosowane od dawna w celach uzdrawiających. Każda z nich jest opisana przystępnie, przejrzyście i obszernie. Wśród zaprezentowanych mudr wspomagające nasz organizm a także wpływające na nasz umysł i duszę. Autorka udziela dokładnych instrukcji ich zastosowania, podpowiada w jaki sposób przygotować się do ich wykonania i informuje jakie efekty możemy dzięki nim osiągnąć. Uzupełnieniem gimnastyki dłoni są medytacje, wizualizacje i afirmacje. 

Dowiadujemy się już na początku, że słowo „mudra” pochodzi z „sanskryptu i oznacza pieczęć.” Sylaba „mud” znaczy „radość” natomiast „ra” – „wywoływać” czyli „W wolnym tłumaczeniu oznacza to, że mudra to pieczęć, która odciska radość.” Autorka na początku wprowadza nas w świat mudr opisując jak one działają i co powodują w naszym organizmie, dostarcza wiedzy na temat pięciu stref na naszych dłoniach, jak je przygotować do zastosowania danego układu, jak prawidłowo je wykonywać, co to są kasty, jak ważne jest oddychanie i afirmacje.

„Mudry odzwierciedlają nasze uczucia i myśli. Z drugiej strony możemy też dzięki nim w pozytywnym sensie wpływać na nasze myśli i uczucia”

Na przykład „Mudra odpuszczenia” wskaże rozwiązanie wszelkich problemów dotyczących związków międzyludzkich. „Mudra opanowania” pomoże pozbyć się paraliżującego działania lęku. Dzięki „mudrze ochrony” poczujemy bezpieczeństwo i pełen komfort w swoim miejscu pracy. A to tylko niektóre z możliwości, na które pomagają te proste układy dłoni. Zatem warto poznać tę technikę wspomagania organizmu i wykorzystywać moc swoich dłoni dla wzmocnienia swojego organizmu i zdrowia.


Wydanie: I
Rok wydania polskiego: 2012
Rok wydania niemieckiego: 2003
Ilość stron: 240
Format: 14.5x20.5cm
Oprawa: miękka
Redakcja: Mariusz Warda
Skład: Tomasz Piłasiewicz
Projekt okładki: Tomasz Piłasiewicz
Tłumaczenie: Kamila Petrikowska
Korekta: Ewa Skarżyńska
Tytuł oryginalny: Mudras - Erfolg, Kreativität, Wohlbefinden.

czwartek, 13 lipca 2017

Traktuj innych jak siebie...

We Wszechświecie istnieje wiele uniwersalnych praw i reguł, które wskazują w jaki sposób powinniśmy funkcjonować, by cieszyć się szczęściem w życiu. Jedna ze złotych reguł etycznych mówi: „traktuj innych tak, jak Ty byś chciał być traktowany”. To tzw. Zasada wzajemności, która pojawia się w dawnych tekstach biblijnych i filozoficznych.

Z cierpieniem spotykamy się w domu, związkach, pracy, w relacjach międzyludzkich. Wiele z nich spowodowane jest przez drugiego człowieka złymi emocjami, słowami rzucanymi w złości czy gestami nienawiści, nieuczciwymi i krzywdzącymi działaniami. Widać to nie tylko w sytuacjach indywidualnych lecz także na szerszą skalę. Nienawiść wydaje się zataczać coraz większe kręgi, tak jakby ludzie zapomnieli o dobroci, miłości, współczuciu i wzajemnym zrozumieniu.

W Polsce wiele osób deklaruje się jako osoby wierzące, praktykujące. Każdej niedzieli można zobaczyć grupy ludzi podążających do kościołów, by spotkać się z Bogiem. Czy jednak mają oni Boga w sercu?

Bóg jest miłością i nieważne jak jest nazywany w różnych religiach. Podstawą wiary jest miłość, a coraz mniej widać ją w naszym otoczeniu. Jednak w imię Boga zabija się, obrzuca inwektywami, sieje nienawiść.

Gdybyśmy zaczęli traktować innych tak jak siebie, wówczas może częściej zastanowilibyśmy się nad ocenianiem innych, krzywdzeniem, okłamywaniem, oszukiwaniem, negatywnymi emocjami czy zadawaniem cierpienia drugiej osobie, zwierzęciu...



źródło zdjęć:
mowianamiescie.pl
ana-busyaeri.blogspot.com


Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy