Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medytacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medytacje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 września 2019

Żyć świadomie


Do niedawna naukowcy ignorowali rolę świadomości w życiu człowieka i sceptycznie odnosili się do badań tego obszaru naszego umysłu. Świadomość doceniały natomiast starożytne kultury, które postrzegały ją jako subiektywne doświadczanie różnych stanów emocjonalnych, takich jak wyciszenie, brak ograniczeń i błogostan. 

Dziś znacznie zmieniło się podejście do tych zagadnień i wykorzystuje się znane techniki do poznawanie mózgu oraz jego stanów fizjologicznych. Spośród nich medytacja transcendentalna jest jedną z metod, która przynosi ogromne korzyści pod każdym względem.

O korzyściach z medytacji transcendentalnej można przeczytać w książce "Umysł doskonały", którą miałam okazję przeczytać i zrecenzować.

sobota, 7 maja 2016

Nasze Prawdziwe JA


Taka sytuacja zdarza się z pewnością wielu z nas: 

Rozmawiamy z kimś i nie zgadzamy się z tym co słyszymy. Jednak zamiast przedstawić swoje rację – przytakujemy. Niejednokrotnie nie mamy odwagi wyrazić swojego zdania, zapominamy o swoim prawdziwym Ja i mimo że myślimy „nie” - mówimy „tak” Taka sytuacja nie dotyczy tylko rozmów ale też wielu sytuacji życiowych, kiedy nie umiemy odmówić czegoś, czego nie mamy chęci wykonać. W efekcie tkwimy w niechcianych związkach, w pracy, która nas nie satysfakcjonuje, relacjach międzyludzkich, któe nas męczą. Dlaczego tak się dzieje? 

Jedną z przyczyn jest obawa przed rozczarowaniem innej osoby, nie jesteśmy pewni czy mamy rację, albo czujemy się przytłoczeni. Częstym powodem jest też nieśmiałość i niepewność siebie. Boimy się wyrazić swoją opinię, by nie utracić sympatii, akceptacji, znajomości, stanowiska , pozycji społecznej. 

Tkwiąc w niechcianej sytuacji czy spełniając zachcianki lub żądania innych wbrew sobie, działamy przeciwko własnej duszy. To sprawia, że tracimy energię, a z nią zatracamy swoje prawdziwe Ja, odchodzimy od swojej natury. Dopóki nie wejdziemy ponownie na właściwą ścieżkę i ponownie odkryjemy Kim Naprawdę Jesteśmy – będziemy tkwili w miejscu. 

Mark Nepo w swojej „Księdze Przebudzenia” proponuje medytację, która pomoże znaleźć odpowiedź na to pytanie: 

Usiądź w ciszy i medytuj nad ostatnią sytuacją, w której powiedziałeś „tak”, a myślałeś „nie”.

Oddychaj równomiernie i, jeśli potrafisz, zmierz się z tym, dlaczego nie powiedziałeś „nie”.

Oddychaj głęboko i uświadom sobie, jakie konsekwencje poniosłeś, postępując wbrew sobie.

Oddychając powoli, poproś duszę, by przemówiła przez ciebie, gdy następnym razem ktoś poprosi o to, byś był kimś innym niż jesteś.


źródło zdjęcia:
www.papilot.pl
tumblr.com 

piątek, 5 czerwca 2015

Przestrzeń pomiędzy...


"Życie składa się z dnia i nocy, pieśń  z muzyki i ciszy, a przyjaźń - ponieważ należy do tego świata - również składa się z momentów porozumienia oraz przerw między nimi" 

Pojawiają się w naszym życiu sytuacje wypelnione ciszą, pozornym zatrzymaniem, kiedy nic ciekawego się nie dzieje. To czas między jakimiś zdarzeniami, które można przyrównać do pustej przestrzeni, którą mamy możliwość wypełnić po swojemu. Od nas zależy jak wykorzystamy ten moment zatrzymania się w naszym codziennym biegu przez życie. Ciszę możemy spożytkować na wiele sposobów. Może to być czas spędzony z samym sobą, dobrą książką, filmem albo po prostu z nicnierobieniem. 

Wiele osób nie potrafi pobyć w ciszy. Ciągły natłok myśli powoduje, że nie potrafią się zrelaksować, odprężyć i odpocząć. Trudne sytuacje zdarzają się każdemu ale nie każdy radzi sobie z nimi, stąd rodzą się depresje, choroby, kiepski nastrój, zwłaszcza, gdy dotyczy to ukochanej osoby. Wystarczy, że ona się nie odzywa dłużej, przebywa daleko od nas a my nie wiemy co się u niej dzieje. Skupiamy wtedy swoją uwagę na nieistniejących scenariuszach tworząc w wyobraźnie obrazy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, zwlaszcza w momentach. Tłumaczymy to troską, która jest jak najbardziej wskazana, lecz nie powinna ona wykraczać poza nasze serce i być powodem do wewnętrznych napięć.

W takich sytuacjach "umysł bardzo ciężko pracuje nad tym, by stworzyć coś z niczego" zamiast spożytkować ciszę z korzyścią dla siebie, poddajemy się emocjom. Dlatego warto nauczyć się przebywać z samym sobą w ciszy. Zamiast zadręczać się niepotrzebnymi pomyślmy co mozemy zrobić dla umocnienia związku czy relacji. Czym zatem jest troska o kogoś? Zamiast wyrzucać swoje niepokoje, można zapytać po prostu: "Jak się dziś czujesz?", "Czy wszystko w porządku?, "Czego potrzebujesz?", "Jak minął dzień?" Takie pytania mogą także pomóc nie tylko w kontakcie z drugą osobą ale też z samym sobą. Odpowiadając sobie na nie możemy uświadomić własne potrzeby i znaleźć rozwiązanie nurtującego nas problemu. Do tego można wykorzystac ciszę, która daje impuls do dalszego działania. 

Mark Nepo w swojej "Księdze Przebudzenia" proponuje krótką medytację pisząc;

"Gdy otwarcie zadajemy sobie nawzajem te głębokie pytania, oczyszczamy umysł z błędnych założeń. Musimy nieustannie zamiatać kurz, który nas pokrywa, gdy przebywamy daleko od siebie.

Medytuj nad tym, co oznaczają dla ciebie te zdania, a następnie powiedz je ukochanej osobie:

Doceniam siebie i twoje serce.
Chcę, by nasze serca zawsze były szeroko otwarte na siebie nawzajem.
Obiecuję ci, że w obliczu nieporozumień lub konfliktów między nami będę się dzielił z tobą otwarcie swoimi uczuciami, nie będę ich tłumił i nie pozwolę, by we mnie narastały.
Liczę, ze ty również obdarzysz mnie takim samym błogosławieństwem."

źródło zdjęć:
poszczelono.flog.pl
www.bajdeusz.blog.interia.pl/

sobota, 7 marca 2015

Odpuszczanie

"W świecie, w którym nasze życie przypomina zaciśniętą pięść, miłosierdzie jest przebudzeniem się z otwartymi dłońmi"

Otwarte dłonie zachęcają do przyjaznego gestu, uścisku, wyjścia naprzeciw drugiemu człowiekowi. To gest zapraszający i przyjazny. Zaciśnięte pięści nie prowadzą do niczego dobrego. Nie ma w nich miłosierdzia, lecz gniew zawiść, zawziętość i nienawiść. Którym gestem najczęściej się posługujesz?

Przypowieść chińska o małpce doskonale obrazuje ten mechanizm. Można o niej przeczytać w książce: "Księga Przebudzenia"

Dawniej, by złapać małpkę szykowano  kokos, w którym wydrążano otwór a do wnętrza wsypywano ryż. Otwór był wielkości małpiej dłoni. Gdy głodna małpka wkładała łapkę do wnętrza kokosa. bez problemu dosięgała ryżu, lecz gdy chciała go wyjąć, okazało się, że jest to niemożliwe, gdyż dłoń z łupem nie chciała przejść przez otwór. Małpki, które nie chciały wypuścić ryżu, pozostawały w pułapce. 

Ile razy rządzą Tobą emocje i wpadasz w pułapkę "zaciśniętych dłoni? Gdy pragniesz miłości musisz umieć odpuścić negatywne nastroje, brak akceptacji dla siebie i innych. Głód miłości, pragnienia tego czego chcemy często blokuje nas na wspaniałe wydarzenia. Gdyby małpka wiedziała, że pożywienie może znaleźć wszędzie, rozluźniłaby uścisk i byłaby wolna. Gdy uwolnimy swoje pragnienia, wtedy łatwiej osiągniemy to co chcemy. 

Mark Nepo w swojej książce "Księga Przebudzenia"  proponuje medytację:

  • Usiądź w ciszy i medytuj nad tym, co jest twoim ryżem, który trzymasz w zaciśniętej dłoni.
  • Oddychaj głęboko i spróbuj dostrzec, co powstrzymuje cię przed wypuszczeniem twojego  ryżu.
  • Praktykuj otwieranie serca poprzez zaciskanie pięści wraz z wdechem i otwieranie jej wraz  z wydechem.

źródło zdjęcia:
sennasama.blog.interia.pl


czwartek, 1 stycznia 2015

Nowy początek

źródło zdjęcia: fragment okładki "Księga Przebudzenia"
afirmacja: "Codzienne Inspiracje"

Każdy początek jest ekscytujący i przynosi nowe wyzwania i możliwości. Jaki będzie dalszy ciag naszej historii zależy od nas samych. Każdy dzień jest początkiem nowego epizodu i to my zapisujemy nasze kartki naszego życia. Nowy Rok także zaczyna nowy rozdział, który zapełnimy przez najbliższe 365 dni. Postarajmy się by była to fascynująca, wspaniała opowieść ze szczęśliwym zakończeniem. 

Mark Nepo w swojej "Księdze Przebudzenia" proponuje na początek roku medytację: 

Pełen wdzięczności za swą świadomość, zadaj sobie pytanie: „Co dziś muszę wiedzieć?”. Wyraź swoje uczucia. Kochaj to, co kochasz. Teraz. Jeśli to możliwe, wyjdź na zewnątrz lub usiądź przy oknie. Zwróć uwagę na inne formy życia wokół ciebie.
  • Oddychaj powoli i pomyśl o mrówce, źdźble trawy i niebieskiej sójce. Zastanów się, co potrafią robić te formy życia, a czego ty nie potrafisz.
  • Pomyśl o kamyku, kawałku kory i kamiennej ławce. Oddychaj, koncentrując się na tym, co potrafi twoje wnętrze, w przeciwieństwie do tamtych form życia.
  • Podnieś się powoli, odczuwając piękno swojego ludzkiego istnienia i rozpocznij dzień ze świadomą intencją robienia jednej rzeczy, którą potrafią robić tylko ludzie.
  • W odpowiednim momencie zacznij robić tę jedną rzecz, z wielką czcią i wdzięcznością.

























czwartek, 24 lipca 2014

Uwalniające Baloniki

To co nas zabija to nieumiejętność wybaczania. Jesteśmy tak zaabsorbowani swoimi pretensjami, że nie zauważamy jak chowana złość nas niszczy. Nasze negatywne emocje odbijają się w naszej psychice, niszczą naszą aurę i przenikają do naszych komórek. W efekcie ujawniają się pod postacią chorób, złego samopoczucia i dolegliwości. Dlatego warto nauczyć się bezwzględnego, całościowego przebaczania, nie tylko osobie, do której mamy uraz, lecz także sobie. Nie musimy robić tego bezpośrednio lecz wykorzystać możliwości mentalne.

Nasze myśli i emocje jakie w nie wkładamy to silny zestaw oczyszczający. Do tego potrzebna jest chwila skupienia i intencja wybaczenia. Wiele osób ma z tym problem. Czują opór i trudno im dokonać kroku ku uwolnieniu. Ileż to razy można usłyszeć: "Nigdy Ci nie wybaczę..", albo "Nie mogę sobie wybaczyć...". To zdania blokujące nas na nowe możliwości. Tkwienie w bólu, udręce i złości prowadzi do stagnacji, chorób, depresji. Krępujemy się niewidzialnymi więzami, które tylko my sami możemy rozwiązać. Jak to zrobić? Można znaleźć wiele sposobów. Istnieje mnóstwo publikacji i książek na temat. Ja znalazłam polecam ciekawe ćwiczenie - "Uwalniające Baloniki", które oparłam na książce "Boski Kompas" wydanej przez Wydawnictwo Illuminatio:
  • Usiądź wygodnie i skup się na swoim oddechu. Niech będzie on płynny, spokojny. Staraj się nie rozpraszać swojej uwagi. Gdy odbiegniesz od obserwacji swojego oddechu, skup się na nim ponownie.
  • Wyobraź sobie, że stoisz na pięknej łące oświetlonej słońcem i pachnącej kwiatami.
  • Trzymasz w ręku wiązankę kolorowych baloników. Na każdym z nich napisane jest imię osoby, do której czujesz złość, która Cię skrzywdziła, zdradziła czy oszukała. 
  • Zwróć się do Stwórcy o pomoc w uwalnianiu sie od więzów poprzez wybaczenie.
  • Wymieniaj każde imię, mówiąc "Wybaczam Ci" i wypuść balon. 
  • Obserwuj jak unosi się w górę a Ty jesteś spokojny i ogarnia Cię uczucie ulgi, wyzwolenia. Niech wszystkie urazy ulecą w niebo tak jak balon.
  • Zrób tak z kolejnymi balonikami, jeżeli jeszcze do kogoś żywisz urazę.
  • Wypuszczaj każdy balon z imieniem pozostawiając sprawę w rękach Stwórcy. Podziękuj i poczuj się wolny!

Polecam inspirującą ksaiążkę. Recenzja pod poniższym linkiem:
Enklawa Recenzji: 56. Boski kompas: BOSKI KOMPAS Jak chwile, gdy Bóg mruga  wyznaczają kierunek życia. SQuire Rushnell  "Skoro nie wiesz, dokąd idziesz, każ...

źródło zdjęć:
zabalonikiem.idealsolutions
chomikuj.pl

wtorek, 22 kwietnia 2014

Święto Matki Ziemi

W dzisiejszym dniu mamy okazję zrobić cos dobrego dla Matki Ziemi. Dużo mówi się o ekologii, dbaniu o naturę lecz często są widoczne akcje i na tym się kończy zainteresowanie tym co nas otacza. Tymczasem wystarczyłoby, gdyby każdy z nas zadbał o przyrodę wokół siebie. Wiele razy widzę dzieci, ale i dorosłych, którzy zrywają gałązki drzew, listki albo po prostu łamią je. Bo to przecież tylko drzewo, kwiatek, jakaś roslinka, jezioro. Można posprzątać swoje otoczenie, nie wyrzucać śmieci na ziemię, do lasu, do jezior,  lecz do przeznaczonych do tego miejsc, posadzić drzewo, roślinkę, warzywko... Zamiast mówić o ekologii itp., niech każda osoba zadba o środowisko wokół siebie. Efekt będzie widoczny i na pewno korzyść będzie obopólna. 

Co dziś w tak pieknym dniu poswięconym Matce Ziemi zrobiliście dla niej? Ja w swoim ogrodzie posadziłam rośliny, posiałam kwiatki, oczysciłam grządki. Nie ma chyba bardziej wymarzonego Dnia Matki Ziemi, jak przełom kwietnia i maja. Wszystko tak pieknie pachnie, wszystko wokół kwitnie. Matka Ziemia pokazuje swoją urodę właśnie teraz. Doceńmy to! Niech jej święto będzie codziennie!

Wizualizacja dla czystego świata
  • Gdy spacerujesz lub siedzisz w ciszy, scentruj swoją energię, koncentrując się na oddechu.
  • Wyobraź sobie, że cała planeta jest oczyszczona.
  • Zwizualizuj wolne od zanieczyszczeń rzeki i oceany, pełne zdrowych ryb i czystej wody.
  • Zobacz, jak kwiaty i drzewa pokrywają ziemię przepięknym płaszczem zielonych liści i kolorowych płatków.
  • Utrzymuj wizję ludzi pracujących wspólnie na całym świecie, śmiejących się, współpracujących i żyjących prosto oraz szczęśliwie.
  • Miej świadomość, że energia natury - wiatru, wody, słońca i roślin - wykorzystywana jest nieszkodliwie dla korzyści wszystkich istot.
  • Pomódl się do Zwierzchników o urzeczywistnienie tej wizji.
Wizualizacja uzdrawiająca świat 
  • Wyobraź sobie, że Ziemia otoczona jest białym światłem, a wszyscy żyjący na niej ludzie otaczają ją, trzymając się za ręce.
  • Zobacz, że każdy jest wolny, dobrze najedzony, wykształcony, szczęśliwy, oraz, że wszyscy pracują dla wspólnego dobra.
  • Poproś anioły, by dodali twojej wizji energii

źródło zdjęć:
tamar102.blogspot.com

piątek, 14 lutego 2014

Mantra Om Namah Shivaya


źródło: You Tube

Om Namah Shivaya zwana jest Wielką Mantrą Odkupienia. Mantra Pięciu Sylab i dosłownie znaczy: "Składam pokłon Shivie". Shiva to inaczej najwyższa rzeczywistość czyli nasze wewnętrzne Ja. Można by powiedzieć, że skladasz pokłon sobie, swemu wewnętrznemu dziecku. Shiva to imię nadane świadomości, która jest wokół.  Shiva to prawdziwy TY.

Om Namah Shivaya to mantra o silnym dzialaniu, która dociera do naszego wnętrza i wibruje w nim nieustannie. To energia życia. By wykonywać tę mantrę nie potrzebne są żadne specjalne rytuały. Wystarczy, że usiądziesz w ciszy, wygodnie i powtarzając ją wczuj się w jej wibracje. Wyobraź sobie, że rozmawiasz z samym sobą. Wymawiaj głoski z uczuciem, milością, szacunkiem i złóż w myślach pokłon samemu sobie. Jednocześnie oddajesz hołd temu co boskie w Tobie.

Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy