Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurs Cudów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kurs Cudów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 kwietnia 2017

Twój wróg - lęk

Lęk jest obecny w naszym życiu na każdym kroku. Powoduje, że boimy się zrobić kolejnego kroku w przyszłość, podjąć decyzję, zakończyć etap w życiu, który nam nie służy czy odważnie stawić czoła trudnościom. W "Kursie Cudów" o lęku jest napisane:

"Lęk wydaje się być czymś mimowolnym; czymś poza twoją kontrolą. Obecność lęku wskazuje na to, że wzniosłeś myśli związane z ciałem do poziomu umysłu.

Lęk jest zawsze oznaką napięcia, które powstaje wtedy, gdy to, czego chcesz, jest sprzeczne z tym, co robisz. Sytuacja ta ma miejsce w dwóch przypadkach. W pierwszym przypadku możesz podjąć decyzję robienia sprzecznych rzeczy albo jednocześnie, albo kolejno, jedna po drugiej. To wywołuje sprzeczne zachowania, które są dla ciebie nie do zniesienia, ponieważ ta część umysłu, która chce robić coś innego niż ta druga, jest oburzona. W drugim przypadku możesz się zachowywać tak, jak myślisz, że powinieneś, ale robiąc to bardzo niechętnie. To wywołuje konsekwentne zachowanie, lecz wymaga wielkiego napięcia. W obu przypadkach umysł i zachowanie pozostają w niezgodzie, co prowadzi do sytuacji, w której robisz coś, czego nie bardzo chcesz. To rodzi poczucie przymusu, zwykle prowadzące do pojawienia się wściekłości, której prawdopodobnym skutkiem jest projekcja. Gdy tylko pojawia się lęk, jest tak dlatego, że nie podjąłeś żadnej decyzji. Twój umysł jest więc rozdwojony, a twoje zachowanie nieuchronnie staje się niekonsekwentne i chaotyczne. Korekta na poziomie zachowania może spowodować przesunięcie błędu z tego, który występuje w pierwszym przypadku, do tego, który ma miejsce w drugim przypadku, lecz nie uśmierzy ona lęku.

Możliwe jest osiągnięcie stanu, w którym bez świadomego wysiłku powierzasz swój umysł mojemu przewodnictwu, lecz to wymaga chęci, której, jak dotąd, w sobie jeszcze nie rozwinąłeś.

Tylko twój umysł może wytwarzać lęk. Dzieje się tak zawsze, gdy istnieje w nim konflikt w kwestii tego, czego on chce, wywołując nieuchronnie napięcie, ponieważ chęci i dokonania nie są zgodne. Można to naprawić tylko poprzez przyjęcie ujednoliconego celu.

Pierwszym krokiem naprawczym w usuwaniu błędu jest uświadomienie sobie, że lęk jest manifestacją konfliktu. Uznaj, że musiałeś w jakiś sposób postanowić aby nie kochać, bo inaczej lęk nie mógłby się pojawić. Następnie cały proces korekty staje się niczym więcej, jak tylko serią pragmatycznych kroków w większym procesie przyjęcia Pojednania jako lekarstwa. Kroki te można streścić następująco:

Uznaj najpierw, że jest to lęk.
(Uświadom sobie, że) Lęk powstaje z braku miłości.
(Zaakceptuj to, że) Jedynym lekarstwem na brak miłości jest doskonała miłość.
(oraz, że) Doskonała miłość jest Pojednaniem.

Każdy doświadcza lęku. Jednak trochę poprawnego myślenia wystarczyłoby do uświadomienia sobie, skąd się lęk bierze. Niewielu docenia prawdziwą moc umysłu i nikt nie pozostaje w pełni świadomy tej mocy przez cały czas. Jakkolwiek, jeżeli masz nadzieję zaoszczędzić sobie niepotrzebnego lęku, to musisz sobie uświadomić pewne rzeczy, i to uświadomić sobie je w pełni. 

Umysł jest bardzo potężny i nigdy nie traci swej mocy twórczej. 

Nigdy nie śpi. 

W każdej chwili tworzy. Jest bardzo trudno rozpoznać, że myśl i wiara łączą się w przypływ mocy, która może dosłownie poruszać góry. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że wiara w posiadanie przez ciebie takiej mocy jest arogancją, ale to nie jest prawdziwa przyczyna, z powodu której w to nie wierzysz. Wolisz wierzyć, że twoje myśli nie mogą wywierać prawdziwego wpływu, ponieważ w rzeczywistości się ich boisz. Wiara ta może rozproszyć świadomość winy, lecz za cenę uznawania, że umysł jest bezsilny. Jeżeli wierzysz, że to, co myślisz, nie wywołuje skutków, to może wówczas przestaniesz się tego obawiać, lecz jest mało prawdopodobne, byś to szanował. Nie ma błahych myśli. Każda myśl wytwarza formę na jakimś poziomie."

źródło zdjęć:
kobietawielepiej.pl
demotywatory.pl
www.bognabialecka.pl

wtorek, 28 lutego 2017

Nasze cuda

Współczesny świat i rozwój cywilizacji sprawił, że jesteśmy coraz bardziej zestresowani, sfrustrowani pragnąc zapewnić sobie spokojne i dostatnie życie. To sprawia, że nie możemy cieszyć się w pełni życiem. Zamiast tego tworzymy własną rzeczywistość opartą na lęku, podszeptach ego tworząc wokół siebie iluzje szczęścia. Niestety, jeżeli budujemy coś na niepewnych fundamentach, to nie będzie to solidna i trwała budowla. W chwilach trudnych, kiedy wszystko się rozpada lub nie przebiega po naszej myśli, oczekujemy cudu, który pomoże nam w usunięciu problemu.

Czy cuda są możliwe? Oczywiście, że tak! Cudem jest każda chwila naszego życia, dlatego warto zadbać o to, by tworzyły one niezwykłą opowieść. Jednak w ciągłym pogoni za materialnym dostatkiem nie dostrzegamy piękna jakie nas otacza. 

Mówimy o cudach wówczas, gdy wydarzy się coś niewyłumaczalnego i niezwykłego. Trudno nam dostrzec je na co dzień, gdy mamy wiele zmartwień, nic nie przebiega tak jakbyśmy chcieli i nie widzimy wyjścia z trudnej sytuacji. 

Czy można nauczyć się tworzyć cuda w swoim życiu? 

Wszystko zależy od nas, naszego nastawienia i przekonań. Świat wokół nas pokazuje nam to co mamy wewnątrz swojej duszy. Jeżeli nie zadowala nas to co widzimy, musimy zacząć od siebie. Od naszych myśli i decyzji zależą nasze emocje, przeżycia, spotykające nas zdarzenia i szczęście.

"Moc czynienia cudów należy do ciebie. 
Ja dostarczę ci sposobności do ich dokonywania, 
ale ty musisz być chętny i gotowy." 
- "Kurs Cudów"

Autorka książki "Radykalna Ścieżka Cudów" - Gabrielle Bernstein - szukała miłości wszędzie wokół siebie przez ponad 20 lat. Swoje myśli, decyzje i wybory opierała na lęku przed samotnością oraz iluzji tworzonej przez ego. Jako dziewczyna pochodząca z żydowskiej rodziny z klasy średniej miała niskie poczucie wartości i nie potrafiła dostosować do innych, szukając akceptacji. Nadrabiała to strojem, zachowaniem i budowaniem tożsamości, która nie była zgodna z jej prawdziwą osobowością. Do tego czuła, że jej sposób myślenia odbiega od światopoglądu jej kolegów i koleżanek, którzy głównie interesowali się pozornie błahymi sprawami takimi jak sport, kino czy spotkania randkowe. Jej myśli krążyły wokół sensu istnienia i życia duchowego lecz kwestionowała podszepty własnej intuicji, ignorując pojawiające się możliwości zmiany. Dzięki swojej matce, która była hippiską, odkryła cudowną moc medytacji, jednak nie poszła wówczas za głosem ego, który ponownie skierował ją na drogę wypełnioną lękiem o odrzucenie przez rówieśników. 

Ciągłe frustracje, lęk przed samotnością, działanie pod wpływem ego doprowadziło do utrwalenia przekonania, że życie nie jest łatwe i tworzenia iluzji wokół siebie. Pokazywała światu siebie jako osobę szczęśliwą, przedsiębiorczą, rozrywkową. W efekcie oddaliła się od światła, wpadła w sidła nałogów, uzależnień, toksycznych związków i narkotyków. Jej życie na zewnątrz wydawało się wspaniałe i pełne sukcesów, jednak wewnątrz wiedziała, że oszukuje samą siebie. To doprowadziło do utrwalenia przekonania, że życie nie jest łatwe i tworzenia iluzji wokół siebie. Pokazywała światu siebie jako osobę szczęśliwą, przedsiębiorczą, rozrywkową.

W "Radykalnej Ścieżce Życia" dzieli się swoim doświadczeniem i prawdami, które odkryła dzięki "Kursowi Cudów". Podpowiada w jaki sposób można zmienić życie i wyzwolić się z ograniczeń, jakie narzuca nam nasze ego, by doświadczać cudów każdego dnia.

"Kurs Cudów" to ponadczasowa księga stworzona na podstawie przekazów jakie odebrała dr Helen Schucman. Spisał je dr Bill Thetford. Została opublikowana w 1976 roku po raz pierwszy. Jej przesłanie i nauki odnoszą się do uniwersalnych prawd według, których funkcjonujemy we Wszechświecie. Lekcje z „Kursu” przewijają się przez całą treść publikacji, które autorka wyjaśnia i pokazuje w jaki sposób przejawiły się one w jej życiu. Jedna z nich mówi, że:

„Cuda powstają w sposób naturalny jako przejawy miłości. Prawdziwym cudem jest miłość, która je inspiruje. W tym sensie wszystko, co pochodzi z miłości, jest cudem.”

źródło zdjęć:
habdielsalas.obolog.es
mistykabb.files.wordpress.com




piątek, 18 listopada 2016

Objawienie, Czas i Cuda


"Kurs Cudów" to ponadczasowa księga stworzona na podstawie przekazów jakie odebrała dr Helen Schucman. Spisał je dr Bill Thetford. Została opublikowana w 1976 roku po raz pierwszy. Jej przesłanie i nauki odnoszą się do uniwersalnych prawd według, których funkcjonujemy we Wszechświecie.

Kto jest autorem słów? Prawdopodobnie Jezus, gdyż to można wywnioskować z tekstu lecz mimo to nie jest to dzieło religijne, gdyż odnosi się do wartości ogólnych, wspólnych dla różnych kultur. Poszczególne nauki skłaniają do przemyśleń i mówią o zwykłych sprawach, lecz stwarzają możliwość świeżego spojrzenia na różne aspekty naszego życia. Jakiś czas temu zamieściłam pierwszą lekcję z "Księgi Cudów" dotyczących cudów. 

Dziś kolejna odsłona do zastanowienia: 

Objawienie wywołuje pełne, ale tylko tymczasowe zawieszenie wątpliwości oraz lęku. Odzwierciedla ono pierwotną formę porozumiewania się między Bogiem a Jego stworzeniami, która dotyczy bardzo osobistego poczucia stwarzania, jakiego czasami poszukuje się w związkach fizycznych. Poprzez bliskość fizyczną nie da się tego uzyskać. Cuda jednak mają charakter naprawdę interpersonalny i prowadzą do prawdziwej bliskości z innymi. Objawienie jednoczy cię bezpośrednio z Bogiem. Cuda jednoczą cię bezpośrednio z twoim bratem. Ani jedno, ani drugie nie wypływa ze świadomości, lecz obydwie te rzeczy są w niej doświadczane. Świadomość jest stanem, który wywołuje działanie, chociaż go nie inspiruje. Możesz wierzyć we wszystko w co postanowisz wierzyć, a o tym, w co wierzysz, świadczy to, co robisz. 

Objawienie ma bardzo osobisty charakter i nie da się go sensownie wytłumaczyć. Właśnie dlatego jakakolwiek próba opisania go przy użyciu słów jest niemożliwa. Objawienie wywołuje jedynie przeżycia i doznania. Cuda natomiast powodują określone działania. Są one teraz bardziej użyteczne ze względu na swą interpersonalną naturę. W tej fazie nauki działanie cudów jest ważne, ponieważ wolności od lęku nie można na tobie wymusić. Objawienie jest dosłownie niewymowne, ponieważ jest to doświadczenie nie dającej się wyrazić słowami miłości. 

Respekt powinien być zarezerwowany dla objawienia, do którego można go doskonale i we właściwy sposób zastosować. Nie jest on odpowiedni w odniesieniu do cudów, ponieważ respekt jest stanem wielbienia sugerującym, że ktoś niższego rzędu staje przed obliczem swego Stwórcy. Jesteś stworzeniem doskonałym i powinieneś odczuwać respekt tylko w obecności Stwórcy doskonałości. Cud jest więc znakiem miłości między równymi sobie. Równi sobie nie powinni odczuwać wobec siebie respektu, ponieważ respekt sugeruje nierówność. Dlatego jest on niewłaściwą reakcją w stosunku do mnie. Starszemu bratu należy się szacunek z powodu jego większego doświadczenia oraz posłuszeństwo z powodu jego większej mądrości. Należy mu się także miłość, ponieważ jest bratem, a także oddanie, jeżeli sam jest oddany. To właśnie moje oddanie uprawnia mnie do twojego. Nie ma we mnie niczego, czego ty nie możesz osiągnąć. Ja nie mam niczego, co nie pochodzi od Boga. Różnica między nami jest teraz taka, że ja nie mam niczego innego. Znajduję się zatem w stanie, który u ciebie jest dopiero stanem potencjalnym. 

„Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” nie oznacza, żebym był w jakikolwiek sposób oddzielony od ciebie, nie oznacza też, że różnię się od ciebie, chyba że tylko w czasie, a czas nie istnieje naprawdę. To stwierdzenie ma większy sens w kategoriach osi pionowej niż osi poziomej. Ty znajdujesz się niżej ode mnie, ja zaś znajduję się niżej niż Bóg. W procesie „wznoszenia się” jestem wyżej, ponieważ beze mnie oddalenie między Bogiem a człowiekiem byłoby dla ciebie zbyt wielkie do pokonania. Ja przerzucam most ponad tą odległością, z jednej strony jako twój starszy brat, a z drugiej strony jako Syn Boga. Oddanie moim braciom postawiło mnie na czele Synostwa, które czynię całkowitym, ponieważ w nim uczestniczę. Może to wydawać się sprzeczne ze stwierdzeniem: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”, lecz w tym stwierdzeniu mówi się, że tę jedność tworzą dwie części i uznaje się równocześnie fakt, że Ojciec jest większy.


Objawienia są pośrednio inspirowane przeze mnie, ponieważ jestem blisko Ducha Świętego i jestem wyczulony na gotowość mych braci na objawienie. Zatem mogę sprowadzić im więcej, niż oni mogą ściągnąć dla siebie. Duch Święty pośredniczy w przekazie informacji z poziomu wyższego na niższy, utrzymując bezpośredni kanał komunikacyjny od Boga do ciebie, otwarty na objawienie. Objawienie nie jest dwustronne. Przepływa ono od Boga ku tobie, ale nie od ciebie ku Bogu. 

Cud minimalizuje potrzebę czasu. W płaszczyźnie poziomej, czyli horyzontalnej, rozpoznanie równości członków Synostwa wydaje się angażować prawie nieskończenie wiele czasu. Cud jednakże pociąga za sobą nagłe przesunięcie z percepcji poziomej na pionową. To wprowadza odstęp w czasie, z którego zarówno dający jak i biorący wyłaniają się o wiele dalej w czasie, niż byliby w przeciwnym razie. Tak więc cud ma wyjątkową właściwość usuwania czasu w takim stopniu, że czyni niepotrzebnym ten przedział czasu, który obejmuje. Nie istnieje żaden związek między czasem trwania cudu, a czasem, który obejmuje. Cud zastępuje uczenie się, które mogłoby trwać tysiące lat. Czyni on to dzięki leżącemu u jego podstaw uznaniu doskonałej równości dającego i biorącego, na której opiera się cud. Cud skraca czas przez załamanie go, eliminując w ten sposób niektóre odstępy czasowe. Dokonuje on tego jednak w obrębie dłuższej sekwencji czasowej.

tekst z "KURS-u CUDÓW"

źródło zdjęć: 
www.digart.pl
Pychologia Duchowa
www.vismaya-maitreya.pl
aurasoma.pl

sobota, 3 października 2015

Nasze codzienne cuda

Cuda - jedni w nie wierzą, inni powątpiewają a jeszcze inni wogóle je negują. Wiele osób postrzega je przez pryzmat religii, świętych i błogosławionych. W zwykłym życiu opisujemy  je najczęściej jako niezwykłe wydarzenie, niewytłumaczalny splot zdarzeń, łut szczęścia. Tymczasem cuda sami stwarzamy w codziennym życiu. Nie są związane z żadną religią, gdyż cudem jest życie, miłość, narodziny nowego człowieka, wzrastanie roślin, które powstają z niewielkiego ziarenka. Jeżeli chcemy, możemy dostrzegać je wszędzie wokół.

W "Kursie Cudów" zostało napisane,że 

1. Nie ma stopniowania trudności w cudach. Jeden nie jest „trudniejszy” czy „większy” niż inny. Wszystkie są takie same. Wszystkie wyrazy miłości są maksymalne.

2. Cuda jako takie nie mają znaczenia. Jedyne, co ma znaczenie, to ich Źródło, które jest poza wszelką oceną.

3. Cuda powstają w sposób naturalny jako przejawy miłości. Prawdziwym cudem jest miłość, która je inspiruje. W tym sensie wszystko, co pochodzi z miłości, jest cudem.

4. Wszelkie cuda oznaczają życie, a tym, który daje życie, jest Bóg. Jego Głos pokieruje tobą bardzo szczegółowo. Zostanie ci powiedziane wszystko, co potrzebujesz wiedzieć.

5. Cuda są rodzajem przyzwyczajenia czy nawyku i powinny być mimowolne. Nie powinny być świadomie kierowane. Świadomie wybrane cuda mogą być skierowane w niewłaściwą stronę.

6. Cuda są czymś naturalnym. Gdy nie występują, to został gdzieś popełniony błąd.

7. Cuda są prawem każdego, lecz najpierw niezbędne jest oczyszczenie.


8. Cuda uzdrawiają, ponieważ uzupełniają niedobory; są dokonywane przez tych, którzy chwilowo mają więcej, dla tych, którzy chwilowo mają mniej.

9. Cuda są rodzajem wymiany. Podobnie jak wszystkie przejawy miłości, które są zawsze cudowne w ścisłym tego słowa znaczeniu, wymiana ta unieważnia prawa fizyczne. Cuda przynoszą więcej miłości zarówno dającemu, jak i biorącemu.

10. Wykorzystanie cudów jako widowisk w celu wzbudzenia wiary jest niezrozumieniem ich celu.

11. Modlitwa jest sposobem przekazu cudów. Jest ona środkiem porozumiewania się stworzonych ze Stwórcą. Poprzez modlitwę miłość jest otrzymywana, zaś poprzez cuda miłość jest wyrażana.

12. Cuda są myślami. Myśli mogą reprezentować niższy, cielesny poziom doświadczenia, albo wyższy, duchowy poziom doświadczenia. Pierwszy poziom wytwarza to, co fizyczne, a drugi stwarza to, co duchowe.

13. Cuda stanowią zarówno początek, jak i koniec, a więc zmieniają one porządek czasowy. Są one zawsze stwierdzeniami odrodzenia się, które wydają się sięgać wstecz, lecz w rzeczywistości wiodą naprzód. Cuda usuwają3 przeszłość w teraźniejszości i w ten sposób uwalniają przyszłość.

14. Cuda są świadectwem prawdy. Są przekonujące, ponieważ biorą się z przekonania. Bez przekonania deprecjonują się do magii, która jest bezrozumna i dlatego niszczycielska, lub raczej jest nietwórczym użyciem umysłu.

15. Każdy dzień powinien być oddany cudom. Celem czasu jest umożliwić ci nauczenie się, jak używać czasu w sposób twórczy. Jest on zarazem instrumentem uczącym jak i środkiem do celu. Czas zakończy się, gdy nie będzie już użyteczny w ułatwianiu nauki.

16. Cuda są instrumentem uczącym mającym pokazać, że dawanie jest tak samo błogosławione jak otrzymywanie. Równocześnie zwiększają one siłę dającego, jak i dostarczają siły biorącemu.

17. Cuda wykraczają poza ciało. Są one nagłymi przemieszczeniami w stronę tego, co niewidzialne, z dala od poziomu cielesnego. Właśnie dlatego uzdrawiają.

18. Cud jest usługą. Jest on największą przysługą, jaką możesz wyświadczyć komuś innemu. Jest on sposobem kochania bliźniego swego jak siebie samego. Rozpoznajesz równocześnie zarówno swoją wartość jak i wartość swego bliźniego.

19. Cuda jednoczą umysły w Bogu. Zależą one od współpracy, ponieważ Synostwo jest sumą wszystkiego, co Bóg stworzył. Cuda zatem odzwierciedlają prawa wieczności, a nie czasu.

20. Cuda budzą na nowo świadomość, że to duch, a nie ciało, jest ołtarzem prawdy. Jest to rozpoznanie, które prowadzi do uzdrawiającej mocy cudu.

21. Cuda są naturalnymi znakami przebaczenia. Dzięki cudom akceptujesz Boże przebaczenie poprzez rozprzestrzenianie go na innych.

22. Cuda są kojarzone z lękiem tylko z powodu przekonania, że ciemność może coś ukrywać. Wierzysz, że jeśli twoje fizyczne oczy nie mogą czegoś zobaczyć, wówczas to nie istnieje. To prowadzi do odmówienia realności duchowemu widzeniu.

23. Cuda reorganizują postrzeganie i ustawiają wszystkie poziomy w prawdziwej perspektywie. To uzdrawia, ponieważ choroba powstaje z pomylenia poziomów.


24. Cuda umożliwiają ci uzdrawianie chorych i wskrzeszanie zmarłych, ponieważ to ty sam wytworzyłeś chorobę i śmierć, a zatem możesz usunąć je obie. Ty jesteś cudem zdolnym do stwarzania na podobieństwo swego Stwórcy. Wszystko inne jest tylko twoim własnym koszmarnym snem i nie istnieje. Tylko stworzenia światła są prawdziwe.

25. Cuda są częścią połączonego łańcucha przebaczenia, który, gdy jest ukończony, jest Pojednaniem. Pojednanie działa przez cały czas i we wszystkich wymiarach czasu.

26. Cuda przedstawiają sobą wolność od lęku. „Pojednanie” oznacza „usunięcie”. Usunięcie lęku jest zasadniczą częścią pojednawczej wartości cudów.

27. Cud jest uniwersalnym błogosławieństwem danym od Boga i udzielonym przeze mnie wszystkim moim braciom. Przebaczanie jest przywilejem tych, którym zostało przebaczone.

28. Cuda są sposobem uzyskania uwolnienia od lęku. Objawienie wywołuje stan, w którym lęk został już zniesiony. Cuda są zatem środkiem, a objawienie celem.

29. Cuda wychwalają Boga poprzez ciebie. Wychwalają Go przez oddawanie czci Jego stworzeniom, stwierdzając ich doskonałość. Uzdrawiają, ponieważ zaprzeczają utożsamianiu się z ciałem, a potwierdzają utożsamienie się z duchem.

30. Dzięki rozpoznaniu istnienia ducha cuda modyfikują poziomy postrzegania i pokazują je we właściwym ustawieniu. Umieszcza to ducha w centrum, gdzie może on porozumiewać się bezpośrednio.

31. Cuda powinny wzbudzać wdzięczność, a nie respekt. Powinieneś dziękować Bogu za to, czym naprawdę jesteś. Boże dzieci są święte, a cud czci ich świętość, która może zostać ukryta, ale nigdy stracona.

32. Ja inspiruję wszystkie cuda, które są w rzeczywistości wstawiennictwem. Wstawiają się one za twoją świętością i czynią twoje postrzeganie świętym. Poprzez wyniesienie ciebie ponad prawa fizyczne, podnoszą cię do sfery porządku niebiańskiego. W tym porządku jesteś doskonały.

33. Cuda oddają ci cześć, ponieważ jesteś godny miłości. Rozpraszają one złudzenia na twój temat i postrzegają w tobie światło. W ten sposób dokonują naprawy twoich błędów przez uwolnienie cię od twoich koszmarnych snów. Poprzez wyzwolenie twojego umysłu z więzienia twych iluzji przywracają ci zdrowie psychiczne.

34. Cuda przywracają umysłowi jego pełnię. Rekompensując braki, ustanawiają doskonałą ochronę. Siła ducha nie pozostawia miejsca na narzucanie czegokolwiek.

35. Cuda są przejawami miłości, ale nie zawsze mogą przynosić widoczne efekty.

36. Cuda są przykładami poprawnego myślenia dostosowując twoje postrzeganie do prawdy, takiej jak ją stworzył Bóg.

37. Cud jest korektą wprowadzoną przeze mnie do fałszywego myślenia. Działa jako katalizator, przerywając błędne postrzeganie i na nowo je organizując w odpowiedni sposób. Poddaje to ciebie działaniu zasady Pojednania, gdzie zostaje uzdrowione twe postrzeganie. Dopóki to się nie wydarzy,

38. Duch Święty jest mechanizmem cudów. Rozpoznaje On zarówno Boże stworzenia, jak i twoje iluzje. Oddziela On prawdę od fałszu poprzez swą zdolność postrzegania całkowitego, a nie selektywnego.

39. Cud rozprasza błąd, ponieważ Duch Święty uznaje błąd za nieprawdziwy lub nierzeczywisty. Jest toanalogiczne do powiedzenia, że poprzez postrzeganie światła ciemność znika automatycznie.

40. Cud uznaje każdego za twojego i mojego brata. Jest to sposób postrzegania uniwersalnego znaku Boga.

41. Całkowitość jest percepcyjną treścią cudów. Tak więc korygują one, czyli dokonują naprawy wadliwego postrzegania braku.


42. Głównym wkładem cudów jest ich siła w uwalnianiu ciebie od twego fałszywego poczucia izolacji, pozbawienia czegoś i braku.

43. Cuda biorą się z cudownego stanu umysłu, czyli ze stanu gotowości na cuda.

44. Cud jest przejawem wewnętrznej świadomości Chrystusa i akceptacją Jego Pojednania.

45. Cud nigdy nie jest utracony. Może on dotknąć wielu ludzi, których nawet nie spotkałeś, oraz wywołać niewyobrażalne zmiany w sytuacjach, których nie jesteś nawet świadomy.

46. Duch Święty jest najwyższym środkiem przekazu informacji. Cuda nie wymagają tego typu porozumiewania się, ponieważ są tymczasowymi sposobami porozumiewania. Kiedy powracasz do swej pierwotnej formy komunikowania się z Bogiem poprzez bezpośrednie objawienie, potrzeba cudów zanika.

47. Cud jest instrumentem uczącym, który zmniejsza potrzebę czasu. Ustanawia on dodatkową, wykraczającą poza wzorzec czasu5 przerwę w czasie, nie podlegającą zwykłym prawom czasu. W tym sensie jest on ponadczasowy.

48. Cud jest jedynym narzędziem kontrolowania czasu do twojej natychmiastowej dyspozycji. Tylko objawienie poza to wykracza, nie mając w ogóle nic wspólnego z czasem.

49. Cud nie czyni żadnej różnicy między stopniami błędnego postrzegania. Jest on narzędziem do korekcji postrzegania, skutecznym zupełnie niezależnie od stopnia, jak i od kierunku błędu. Na tym polega jego prawdziwa niezdolność do rozróżniania.

50. Cud porównuje to, co ty wytworzyłeś, ze stwarzaniem, uznając za prawdziwe to, co jest z nim zgodne, a to, co jest z nim niezgodne odrzucając jako nieprawdziwe.


Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy