piątek, 5 czerwca 2015

Przestrzeń pomiędzy...


"Życie składa się z dnia i nocy, pieśń  z muzyki i ciszy, a przyjaźń - ponieważ należy do tego świata - również składa się z momentów porozumienia oraz przerw między nimi" 

Pojawiają się w naszym życiu sytuacje wypelnione ciszą, pozornym zatrzymaniem, kiedy nic ciekawego się nie dzieje. To czas między jakimiś zdarzeniami, które można przyrównać do pustej przestrzeni, którą mamy możliwość wypełnić po swojemu. Od nas zależy jak wykorzystamy ten moment zatrzymania się w naszym codziennym biegu przez życie. Ciszę możemy spożytkować na wiele sposobów. Może to być czas spędzony z samym sobą, dobrą książką, filmem albo po prostu z nicnierobieniem. 

Wiele osób nie potrafi pobyć w ciszy. Ciągły natłok myśli powoduje, że nie potrafią się zrelaksować, odprężyć i odpocząć. Trudne sytuacje zdarzają się każdemu ale nie każdy radzi sobie z nimi, stąd rodzą się depresje, choroby, kiepski nastrój, zwłaszcza, gdy dotyczy to ukochanej osoby. Wystarczy, że ona się nie odzywa dłużej, przebywa daleko od nas a my nie wiemy co się u niej dzieje. Skupiamy wtedy swoją uwagę na nieistniejących scenariuszach tworząc w wyobraźnie obrazy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, zwlaszcza w momentach. Tłumaczymy to troską, która jest jak najbardziej wskazana, lecz nie powinna ona wykraczać poza nasze serce i być powodem do wewnętrznych napięć.

W takich sytuacjach "umysł bardzo ciężko pracuje nad tym, by stworzyć coś z niczego" zamiast spożytkować ciszę z korzyścią dla siebie, poddajemy się emocjom. Dlatego warto nauczyć się przebywać z samym sobą w ciszy. Zamiast zadręczać się niepotrzebnymi pomyślmy co mozemy zrobić dla umocnienia związku czy relacji. Czym zatem jest troska o kogoś? Zamiast wyrzucać swoje niepokoje, można zapytać po prostu: "Jak się dziś czujesz?", "Czy wszystko w porządku?, "Czego potrzebujesz?", "Jak minął dzień?" Takie pytania mogą także pomóc nie tylko w kontakcie z drugą osobą ale też z samym sobą. Odpowiadając sobie na nie możemy uświadomić własne potrzeby i znaleźć rozwiązanie nurtującego nas problemu. Do tego można wykorzystac ciszę, która daje impuls do dalszego działania. 

Mark Nepo w swojej "Księdze Przebudzenia" proponuje krótką medytację pisząc;

"Gdy otwarcie zadajemy sobie nawzajem te głębokie pytania, oczyszczamy umysł z błędnych założeń. Musimy nieustannie zamiatać kurz, który nas pokrywa, gdy przebywamy daleko od siebie.

Medytuj nad tym, co oznaczają dla ciebie te zdania, a następnie powiedz je ukochanej osobie:

Doceniam siebie i twoje serce.
Chcę, by nasze serca zawsze były szeroko otwarte na siebie nawzajem.
Obiecuję ci, że w obliczu nieporozumień lub konfliktów między nami będę się dzielił z tobą otwarcie swoimi uczuciami, nie będę ich tłumił i nie pozwolę, by we mnie narastały.
Liczę, ze ty również obdarzysz mnie takim samym błogosławieństwem."

źródło zdjęć:
poszczelono.flog.pl
www.bajdeusz.blog.interia.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny.

Zostaw ślad po sobie.



Wszyscy jesteśmy wędrowcami na drodze życia. Spotykamy wiele osób.Żadne z takich spotkań nie jest przypadkowe. Każdy z nas ma swoją ścieżkę. Idąc, mijamy zdarzenia i ludzi. Przeżywamy miłe chwile i te gorsze. Wszystko to wnosi jakąś cząstkę świata do naszego życia. Twoja wizyta tutaj też nie jest przypadkowa. Zapraszam na ponowną wizytę.

Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy