niedziela, 6 marca 2016

Wewnętrzne piękno


Każdy chce być szanowany, kochany i akceptowany przez środowisko, w którym przebywa. Szukamy wsparcia i miłości w otoczeniu lecz nie zawsze znajdujemy przyjaznych ludzi, którzy są nam przychylni. Wielokrotnie irytujemy się, złościmy w sytuacjach, które nie są dla nas sprzyjające albo nie układają się tak jak byśmy chcieli. Być może przychodzi wówczas refleksja czy pytanie: dlaczego tak się dzieje?


Istnieją przecież w naszym otoczeniu ludzie, którzy są chętnie widziani w towarzystwie, lubiani a do tego doskonale radzą sobie w życiu. Są też i tacy, którzy mają problemy z otoczeniem, czują się odrzuceni i niekochani. Wówczas rodzi się zlość, niska samoocena i ciągłe niezadowolenie ze swojego życia. Takie osoby próbują wpływać na otoczenie, wymagają odpowiedniego traktowania i mają żal do wszystkich za swoje niepowodzenia. Mogą nadal pozostać w swoim świecie, narzekając na siebie, swoje "ciężkie"i nieszczęśliwe"  życie  albo zacząć zmieniać siebie, gdyż wszelkie zmiany następują w naszym wnętrzu a potem manifestują się na zewnątrz.


Na marzec wylosowałam afirmację: "Mam w sobie piękno i wszyscy mnie kochają!" To niezwykke prosta ale i mądra afirmacja, którą warto sobie przyswoić. Zmiany dobrze jest zacząć od akceptacji siebie, docenienia swojego piękna i wyjątkowości. Mówiąc "piękno" najczęściej myślimy o wyglądzie zewnętrznym. Tymczasem prawdziwe piękno nosimy w sobie lecz nie każdy potrafi to dostrzec w swoim wnętrzu. By zyskać sympatię otoczenia dbamy o urodę, ładny wygląd, ubieramy się w ładne i modne ubrania ale to tylko pozorne, krótkotrwałe efekty naszych działań. Takie piękno przemija wraz z wiekiem i co wtedy? Czy można być wówczas też pięknym? Oczywiście, że tak!

Wystarczy poobserwować ludzi starszych. Są wśród nich pogodne osoby, wzbudzające sympatię, ciepło i życzliwość a są i tacy, których lepiej unikać. Takich przykładów każdy z pewnością może znaleźć sporo wokół siebie. Pielęgnowanie w sobie miłości, życzliwości, radości, pogody ducha procentuje przyjaznym otoczeniem i harmonijnym życiem, dlatego warto zacząć od siebie i zmienić sposób myślenia o sobie.

Zaakceptowanie siebie to pierwszy krok do wiecznego piękna!

PROMIENIEJĘ AKCEPTACJĄ, A WSZYSCY DARZĄ MNIE GŁĘBOKĄ MIŁOŚCIĄ.
MIŁOŚĆ OTACZA MNIE I CHRONI.
źródło zdjęcia u góry:
loveit.pl
karta z talii "Potęga Myśli"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy