poniedziałek, 2 grudnia 2013

Słowa codzienne

Słowa potrafią zranić bardziej niż czyny. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, gdy wyrzucamy z siebie gniew lub frustrację. Niosą one z sobą energię, któa powoduje wzrost negatywnych emocji. Zamiast łagodzić sytuację - zaognia się ona tak, że to co wypowiadamy jest jak strzała wypuszczona z łuku. Wprawdzie słowa pozostawiają ranę niewidoczną dla oka lecz mają ogromny potencjał. Ranią duszę. Nie tylko drugiego człowieka ale także naszą. Poddając się emocjom, zniewalamy siebie. Płyniemy na niezdrowych falach uczuć. Im bardziej się temu poddajemy, tym bardziej zagłębiamy się w toń naszych zachowań. 

Co możemy zrobić? 
Zatrzymać się, nie potęgować gniewu 

Nie jest to łatwe, bo nikt nas tego nie uczy. Najczęściej kwitujemy to sloganem: "Taki (taka) juz jestem. Nic na to nie mogę poradzić," "To jest silniejsze ode mnie". Z pewnością wymaga to pracy i od razu nie zmienimy siebie i swoich przyzwyczajeń. Jednak warto spróbować. Nasz charakter kształtowany jest przez wiele lat i trudno jest nagle przestawić się na inne tory. Musimy pamiętać, że zawsze mamy wybór. Możemy odpuścić, usmiechnąć się, przeprosić, powiedzieć coś miłego lub nadal obrzucać kogoś "błotem", złością, wyzwiskami itp. Co wolisz? Ty Wybierasz Jak Chcesz Żyć.

"Niejednokrotnie dobre słowo pomoże Ci zneutralizować negatywne oddziaływania, gdy ktoś wpadnie w gniew."

Cytat z książki: EFEKT SYNCHRONICZNOŚCI
wyd. przez Wydawnictwo Illuminatio
Istnieje mądrość, która ma swoje źródło w indiańskich przypowieściach. Mówi o dwóch wilkach żyjących w nas. Jeden to taki, który jest zły, zazdrosny, chciwy, gniewny, ciągle ma o coś prentensję i wybujałe ego. Drugi emanuje dobrocią, radością, miłością, pokorą, empatią, jest uprzejmy, mówi prawdę, daje nadzieję. Który wygrywa w walce? Ten, którego karmimy...

Źródło Karty:
talia "Karty do czytania mojej duszy" 
wydanej przez Wydawnictwo Studio Astropsychologii>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy