piątek, 17 lipca 2015

Dłonie i ich siła

W prawie wszystkich kulturach istnieje pojęcie energii życiowej, która nazywana jest na wiele sposbów ale określa tę samą siłę, która płynie w każdym z nas. Przenika ona wszystkie rzeczy i wprawia w ruch. Pulsuje także w naszych dłoniach, dlatego w nich mamy moc uzdrawiania i przywracania równowagi energetycznej organizmu. Nazywana prana, mana, chi lub po prostu siłą życiową. To ona przejawia się w porach roku, ruchach planet, przypływach i odpływach, żywiołach. Jest pulsującą energią, które istnieje we wszystkim co istnieje. Przepływa także przez nasz organizm i sprawia, że funkcjonujemy, działamy, myślimy, po prostu - jesteśmy. Jeżeli płynie w nas bez przeszkód, wówczas dopisuje nam zdrowie zarówno na poziomie fizycznym, mentalnym i duchowym. Może jednak być ona nadwerężona poprzez sposób myślenia, emocjonalne nastawienie, sposób odżywiania się, urazów czy niewłaściwego trybu życia. Nasze myśli i uczucia przybierają określoną wibrację. Jeżeli są one negatywne, to również energia nam towarzysząca ma taką naturę. To powoduje, że zmniejszamy przyjmowanie pozytywnej, uniwersalnej siły, co z kolei sprawia, że gromadzą się w naszym organiźmie blokady w postaci stwardnień, napięć. Wówczas energia życiowa porusza się z mniejszą siłą i zostaje zahamowany jej płynny ruch. 

"Jeśli w naszym wnętrzu coś jest nie w porządku, zwykle na początku słychać tylko cichutkie pukanie do naszych drzwi." Jeżeli zignorujemy te pierwsze sygnały, wówczas objawia się nam w ciele choroba. Dlatego warto słuchać swego organizmu i zwracać uwagę na te cichutkie wołanie. Wówczas możemy przywrócić energetyczną harmonię w swoim wnętrzu i zapobiec przykrym dolegliwościom. W wielu przypadkach możemy pomóc sobie już na tym etapie energetycznym, zanim choroba objawi się fizycznie. 

Istnieją systemy terapii poprzez wykorzystujące stymulacje dłońmi określonych punktów, np. akupresura, mudry czy Jin Shin Jyutsu, o której pisałam tutaj. Ta japońska metoda wykorzystuje siłę naszych dłoni, dzięki którym równoważymy przepływ energii w nas. Ma działanie holistyczne i wpływa na wszystkie poziomy naszego jestestwa. Za pomocą naszych dłoni działamy na punkty zwanymi energetycznymi zamkami bezpieczeństwa w skrócie EZB. Jest ich 26 po lewej stronie ciała i 26 po prawej. Są to energetyczne centra w ciele, które mogą mieć średnicę równą szerokości dłoni, stąd nie ma problemu, by ich nie znaleźć.
Używanie ich jest bardzo proste. Mając odpowiednią wiedzę przykładamy dłonie do wybranych punktów i trzymamy je aż poczujemy, że energia zaczyna płynąć między dwoma EZB. Można poczuć pulsowanie, mrowienie lub ciągnięcie, ciepło lub chłód. Można przykładać całe powierzchnie dłoni albo same palce na wybrany punkt bezpośredni na ciało lub przez ubranie. Stymulując wybrane punkty wprawiamy energię w ruch, pobudzamy ją i likwidujemy blokady. Najczęściej trzymamy dłonie tak długo aż poczujemy silne pulskowanie w palcach. Najpierw działamy na jedną stronę a potem na drugą. By to poczuć, można zrobić proste ćwiczenie:

Połóż na brzuchu powierzchnie dłoni i wsłuchaj się w siebie. Najpierw powstaje ciepło, przyjemne uczucie a następnie pod palcami można wyczuć pulsowanie. Energia płynie. 


źródło zdjęć:
sennasama.blog.interia.pl
"Samoleczenie przez dotyk"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Cel Duszy

Cel Duszy